<title_newspaper="Trybuna Ludu"> 
<title_article=Spdzielnia produkcyjna w Byczynie  dzieo kobiet> 
<author_1=Witold Kuczyski> 
<author_2=> 
<language=pl> 
<style=press> 
<year="1952">
<month="8">
<date=1952-08-19>
<period=d> 
<status=1_obieg>
<support=paper>
Lata cikiej pracy przygarbiy mu plecy. Mwi z pewnym wysikiem przerywajc czasem wp zdania, aby gboko odetchn. Tow. Gborski ma ju okoo 60 lat.
W gosie tow. Gborskiego czai si zmczenie. To prawda. Ale wystarczy podnie gow, spotka jego wzrok. Mode, niesychanie mode i ywe s oczy tow. Gborskiego. I chocia sowa, jakimi opowiada on o sobie, o drodze, ktra doprowadzia go do partii, pniej do stanowiska przewodniczcego spdzielni produkcyjnej  pyn powoli, z przerwami, oczy s szybsze od sw.
Droga wskazan przez syna
Tow. Gborski, emerytowany grnik, majcy troch ziemi, wasny domek  mgby dzi w spokoju bez wikszych trosk korzysta z zasuonego wypoczynku. Stao si jednak inaczej. Nie skusiy go popoudnia spdzone z fajk w zbach na progu domu, koszykowy fotel w cienistym ogrdku. Starego grnika porwaa modo naszych czasw. 
 Mylaem, opowiada z charakterystycznym dla niego pumiechem  e na stare lata bd sobie w spokoju grzeba szpadlem na swoich grzdkach, a tu zamiast szpadlem przyszo mi dyrygowa traktorem. Jestem potrzebny  doda z zadowoleniem. Partia...
W opowiadaniu Gborskiego sowo partia powtarzao si czciej od innych. Wszystkie niemal zdarzenia majce wiksze znaczenie, splataj si dzi w jego yciu z pojciem  partia. Po zakoczeniu wojny tow.
Gborski wstpi do PPR.
 Syn mj zgin w partyzantce. By w AL-u. Jeszcze na kilka dni przed mierci, w kocu kwietnia 1944 roku, prosi, abym mu kaza uszy czerwon koszul. Koniecznie czerwon. Chcia j nosi w pierwszych dniach po wyzwoleniu. Nie zdy  koczy ciszej tow. Gborski.
Stary grnik, ktry dawniej zawsze podkrela, e od polityki woli sta z dala  porzuci swoj maksym. Czerwona koszula, uszyta z materiau na poszewki zostaa w domu. 
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1>
